środa, 29 grudnia 2010

Karmicielstwo

           Prócz tego, ze jesteś cyckojadem, z zaleceń pediatrycznych zostało Ci przypisane spożywanie proszku z puszki zmieszanego z wodą. Taka puszka Konstanty, kosztuje dwadzieścia parę złotych.
         Dziś Twoja Mama powiedziała, że stajesz się coraz droższy. Dwuznaczność tego zdania była jej inteligentnym zamierzeniem.

         Dwadzieścia parę złotych, które zjadasz w przeciągu trzech dni. To jest pięć dużych chlebów albo cztery kostki masła lub dziesięć kilogramów ziemniaków lub siedem piw.Reasumując, jak to mówią ludzie z przerośnietą grdyką -dydaktyką, w ciągu ostatnich trzech dni zjadłeś jakieś pieć kilo ziemniaków, dwa chleby, kostkę masła (uf, dobrze, że nie margaryny) i wypiłeś jedno piwo. Niczym prawdziwy robotnik drogowy, co karmi się sam w czasie intensywnej budowy obwodnicy Radomia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz