Prócz tego, ze jesteś cyckojadem, z zaleceń pediatrycznych zostało Ci przypisane spożywanie proszku z puszki zmieszanego z wodą. Taka puszka Konstanty, kosztuje dwadzieścia parę złotych.
Dziś Twoja Mama powiedziała, że stajesz się coraz droższy. Dwuznaczność tego zdania była jej inteligentnym zamierzeniem.
Dziś Twoja Mama powiedziała, że stajesz się coraz droższy. Dwuznaczność tego zdania była jej inteligentnym zamierzeniem.
Dwadzieścia parę złotych, które zjadasz w przeciągu trzech dni. To jest pięć dużych chlebów albo cztery kostki masła lub dziesięć kilogramów ziemniaków lub siedem piw.Reasumując, jak to mówią ludzie z przerośnietą grdyką -dydaktyką, w ciągu ostatnich trzech dni zjadłeś jakieś pieć kilo ziemniaków, dwa chleby, kostkę masła (uf, dobrze, że nie margaryny) i wypiłeś jedno piwo. Niczym prawdziwy robotnik drogowy, co karmi się sam w czasie intensywnej budowy obwodnicy Radomia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz