To z wakacji. Śpiewałem ci na plaży raz jeden.
Był sobie raz piesek,
co jadł z plaży piasek,
pił piwo z pinesek,
żarł ze śrubek kaszę.
Miał kolegę kota,
co lubił tort z błota,
tory gryzł jak chrupki
i połykał słupki.
refren:
Bo dla tego kota,
bo dla tego pieska,
Tobie zdradzę tajemnicę,
lecz nie mów nikomu,
najlepsza restauracja
to składnica złomu !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz